Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kaczuszk@
prawie jak Jasność ;)
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 2382
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Pon 15:35, 28 Lis 2005 Temat postu: Cytaty z innej twórczości :) |
|
|
Zainspirowana przez Vatiego, zakładam ten temat. Tutaj możecie zacytować jakieś śmieszne/mądre fragmenty "Obrońców Królestwa" lub "Zakonu Krańca Świata" (a w przyszłości także innych powieści M. L. Kossakowskiej ).
Mnie osobiście poraziły rozważania Adama o Daimonie ("Kosz na śmierci"):
"Nie sprawiał wrażenia aktora z filmu SF, ani nawet pieprzniętego amatora gier fabularnych, który chodzi na codzień przebrany za ulubioną postać."
Znalazłam w Wikicytatach coś takiego (to z "Zakonu Krańca Świata"):
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę."
Święta prawda!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Braenn
zbiegła dusza
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:53, 04 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
"Zabierzcie moje życie, skoro niczego więcej nie potraficie mi zabrać" - słowa beznogiego tancerza...
"- Zastanówcie się, o co prosicie, bo przy odrobinie pecha możecie to otrzymać - odezwał się cierpko Kamael."
- Pani - wybełkotał skulony na łóżku Głębianin. - Czy mam wydrzeć duszę z tego suczego pomiotu, który śmiał cię obrazić?
" To ja ci powydzieram to i owo, jeśli się nie zamkniesz - warknął pobladły Asmodeusz. - Chociaż ten "suczy pomiot" był całkiem trafny." XD
"- Po co przychodzisz do mnie? Ja codziennie rano tańczę na rękach, z radości, że nie mam jej na karku. Spadaj stąd, Mod. Bawię się." - tak... nie ma co, kochająca się rodzinka
"- W sedesie coś bełkocze - powiedział niepewnie.
- No jasne mruknął Zygzak. - Gówna wystawiają operę."
"- (...)Realizowanie ambicji jest jak budowanie wieży z zapałek. Nie jest ważne, co chcesz zrobić, ale o to, żeby cie się udało. Wystarczy położyć o jedną zapałkę za dużo i wszystko diabli biorą. Zrozum, nie ma znaczenia jak jest wysoka. Ważne, żeby wszyscy wiedzieli, ze to wieża, a nie kupa rozsypanych patyków."
"- (...)Naprawdę nazywam się Daimon Frey.
- Wiem - odparł machinalnie Adam. - Sedes mi powiedział."
"Wejdź, Aniele Zagłady - powiedział Adam, cofając się do korytarza. - miło mi cię powitać." - Ja też tak chcę <płacz>
"- A jeśli się nie zgodzą? Mogą zagrozić przedsięwzięciu.
- Czy znasz termin: "dopuszczalne straty"? - wtrącił Razjel. - Jeżeli zawiodą, będą zmuszeni znaleźć się na marginesie.
- No nie! - zakrzyknął uradowany Asmodeusz. - Sprzątniecie ich? Aniołowie? Chłopcy, zaczynam was lubić!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Neko
anioł stróż
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pandemonium Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Wto 15:28, 14 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
z "Zarn Niebios" :
" - Kto mógłby... kto miałby czelność zagrać Pana? - wykrztusił Nuriel.
- Michael - odparł słodko Asmodeusz. - Z racji pewnego podobieństwa do Szefa. W końcu jego imię znaczy "Któż jest jak Bóg".
-A Syna? - szepnęła przerażona Beryl.
Niosący Światło wyszczerzył zęby.
- Syn jest Światłością. Jak typujesz?"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Verso Black Rose
Eon
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 958
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ul. Skarania Boskiego 13/13 Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Pią 13:41, 02 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Też z "Żarny Niebios":
"Ariok walczył jak lew. Powaliła go dopiero uderzeniem w szczękę mordercza pięść Michaela. Belial natychmiast poprawił z drugiej strony i koalicja zwyciężyła."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Strzyga
Eon
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Pią 22:30, 02 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Neko napisał: | z "Zarn Niebios" |
Verso Black Rose napisał: | Też z "Żarny Niebios" |
Wybaczcie, że się przyczepię i stworzę offtop, ale jak to zobaczyłam, to normalnie aż mną wstrząsnęło. Dwa razy napisana nazwa tej samej książki i za żadnym razem nie można było napisać poprawnie? "Żaren Niebios", tak się odmienia.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Verso Black Rose
Eon
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 958
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ul. Skarania Boskiego 13/13 Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Sob 12:34, 03 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Wybacz, nigdy nie używałam tego słowa, więc pomyliłam się w deklinacji.
Mea culpa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Strzyga
Eon
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 744
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: anielica/demonica
|
Wysłany: Sob 17:03, 03 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Dobra, dobra, nie przejmuj się Ja się wszystkich czepiam o takie rzeczy, najczęściej właśnie o deklinację, ale to moje prywatne schorzenie psychiczne, do którego większość znajomych się już przyzwyczaiła. Po prostu czasami szlag mnie trafia i nie należy się tym zbytnio przejmować.
Dobrze, że się przyczepiłaś, ja to pochwalam.
Kaczuszk@
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lukseja
Eon
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 1195
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 21:49, 29 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
- Pani jesteś Naczyniem Mądrości. Trudno uwierzyć, że cała zawartość gdzieś się wylała. - Razjel do Sophii, "Siewca Wiatru
- A jak przyszedłeś do niewiasty, Gabrielu, powiedziałeś jej o krzyżu, ofierze i tak dalej? Asmodeusz do Gabriela, "Żarna niebios"
-Więc co ty masz sobie do zarzucenia?
- że czasem cholernie mi żal. - Lucyfer i Asmodeusz, "Siewca Wiatru"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |